sobota, 22 sierpnia 2015

22_08_2015

Przyjemny reset. Piątkowa lista. Jak pewnik. Jak port, który czeka zawsze, gdy potrzebuję.... Sobota na odgruzowanie mieszkania, na uspokojenie myśli. 50km, 60minut i jestem. Jezioro. Cisza przed burzą. Książka. Wreszcie. Czas i chęć.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz